Paweł CANIS Kanclerz
Paweł CANIS Kanclerz
x
AKTUALNOŚCI

MMXV - podsumowanie... 06.01.2016 22:21

I znów starszy o rok...
Zazwyczaj udawało mi się spisywać podsumowanie w pierwszy dzień nowego roku, tym razem nie wyszło. Wdrożenie eZLA i choróbsko sprawiło, iż dopiero dziś mogłem nad tym zasiąść...

Podroże...
Dość spokojny rok w tej materii. Markowice, Gdańsk, Sopot, Hel, Brodnica, Zakopane, Poznań, Szczytno...

Zdrowie...
Z tym bywało różnie...

Praca...
No comment...

Towarzysko...
Nie narzekam...

Muzycznie...
Koncert Huntera w Palladium, Bracia w Szczytnie. Adele i Jej nowy album...

Co się nie udało...
Zrobić licencji krótkofalarskiej, bo praca, bo wieczny brak czasu. Naprawić samochodu i wielu innych rzeczy...

Podsumowanie...
Przeprowadziłem się na Tarchomin i tu odnalazłem swoje miejsce. Bliskość Wisły i lasów dobrze na mnie działa. Wiele się we mnie zmieniło i jestem też nieco bardziej siwy. I tyle mnie na dziś...

Cieć a nie strażnik... 03.12.2015 22:26

Prezydent - strażnik Konstytucji RP...
Dzisiejszy jednoznaczny wyrok Trybunału Konstytucyjnego i reakcja piastującego urząd Prezydenta RP, a raczej jej brak, pozwala mi stwierdzić. Toż to nie strażnik a zwykły cieć jest...

Owce, wilki i psy pasterskie... 29.11.2015 22:56

Stado...
Myślałem, że jestem częscią stada, że bronię swoich. Tymczasem niemal stałem się wilkiem broniącym watahy...

Trzy rodzaje ludzi...
Ludzie dzielą się na trzy typy. Owce, wilki i psy pasterskie. Niektórzy wolą myśleć, że na świecie nie ma zła. A gdy zapuka do ich drzwi, nie będą umieli się obronić. To owce. Są też drapieżniki. Używają przemocy i polują na słabszych. To wilki. Są tacy, ponieważ mają skłonność do agresji i nie odparcie pragną chronić swoją watahę. Jest też rzadki gatunek. Żyje, by walczyć z wilkami. To pies pasterski.

Przebudzenie...
Na szczęście przyszło i przypomniało mi kim jestem...

Łysy w pełni, darcie ryja i Gdańsk… 25.11.2015 00:59

Kolejna księżycowa pełnia…
I nawet pomimo zmęczenia spać się nie chce. A jak już nawet zasnę to sny głupie. Przemęczyć jakoś te trzy dni…

Darłem ryja o ośrodek zapasowy…
Tak z półtora roku będzie jak mówiłem, że jak się zdarzy awaria to będzie źle. Miałem rację, ale jakoś się z tym nie czuję lepiej. A „półka” leży i sra pod siebie…

Gdańsk…
Zakochałem się w tym mieście. Pierwszy raz trafiłem tam w podróży poślubnej. Od tamtej pory odwiedzam z sentymentem. Gdańsk też ma sentyment do mnie, bo wciąż daje mi ten sam pokój. Ciekawe czy tym razem też będzie to 212…

Hipotermia, Smoki i Adele... 24.11.2015 00:12

Zimno...
Gdy czekasz na autobus ponad dwadzieścia minut nie będąc gotowym na temperaturę na zewnątrz. Perspektywa i myśli zyskują nowy wymiar...

Księgi wiedzy tajemnej...
Pośród nich dziś błądziłem, szukając celu i mając nadzieję, że Smok lubi swoje księgi i mnie nie spali...

25...
Nowy album Adele. Zachwyciła mnie, a zwłaszcza jeden utwór. Love in the dark...

Zima idzie, czas na zmiany… 22.11.2015 23:57

Strona nieco podrasowana…
Troszkę przebudowałem wygląd strony, ale zdecydowanie więcej zadziałałem pod spodem, czyli w kodzie, czego użytkownicy nie widzą, ale roboty indeksujące już owszem. To co Wy widzicie, to większe czcionki, brak lewego panelu i mam nadzieję, iż lepiej czytająca się treść. I jak ktoś jeszcze raz mi powie, że za mała czcionka to wyślę go do okulisty…

Tyle się zadziało a tu cisza…
Faktycznie się działo, najazd na Europę imigrantów z Syrii, wybory w Polsce i wygrana PiS, zamachy w Paryżu. Postaram się nadrobić, ale nie obiecuję, bo ostatnio mieszkam w pracy i jak już wracam do domu to nie mam ochoty pisać…

Postscriptum…
Komentarze mile widziane…

Czasami chyba przeginam... 29.06.2015 21:11

Przegląd rejestracyjny...
Nadejszła dziś ta chwila, że musiałem się udać z autkiem na przegląd. Zazwyczaj udając się na przegląd jadę tam bez najmniejszego stresu, bo dbam o sprawność auta. W tym roku jednak z racji braku funduszy termin przeglądu zaskoczył mnie z kilkoma niedociągnięciami. Korzystam z samochodu sporadycznie, więc przygotowałem się psychicznie na ewentualne zabranie dowodu. I ta świadomość chyba tak mnie rozluźniła, że lekko popłynąłem...

Niedociągnięcia...
Diagnosta: Świeci Panu kontrolka wspomagania kierownicy, dlaczego?
Ja: Zdechła pompa wspomagania, trochę ciężej chodzi, ale w ramach rehabilitacji dobrze mi to robi.
Diagnosta: Przecież tej kierownicy nie da się skręcić.
Ja: Gdyby się nie dało to bym tu nie wjechał.
Diagnosta: Kontrolka silnika też świeci...
Ja: Sonda lambda, zdechła dwa lata temu.
Diagnosta: Trzeba naprawić...
Ja: Ano trzeba...
Diagnosta: Oświetlenie rejestracji z tyłu nie działa i prawy reflektor niestabilny, odbłyśnik lata...
Ja: Staram sie trafiać pieszych tak, aby odczytywali numery z przedniej tablicy. A policja jak ściga to i tak na drogowych jedzie, więc sobie z tyłu doświetla. A reflektor, no cóż pieszych dzielnie znosi, ale te wózki z zakupami są twardsze, więc lata...
Diagnosta: Tylna wycieraczka też nie działa, a w tym modelu szyba lubi się zachlapać...
Ja: Tak, ale tylko krwią...

Efekt końcowy...
Pomimo niedociągnieć moje autko spełnia wymagania konieczne do zaliczenia przeglądu. Mina diagnosty bezcenna, a kropeczką nad "i" było to jak zabraklo mi 10zł do opłaty za przeprowadzenie badania. Szczęśliwie "memory five" i gotówka dojechała. Myślę, że diagnosta na długo mnie zapamięta a i ja ten przegląd także...

Vox populi... 25.05.2015 21:33

Naród wybrał...
I pośród głosów euforii z jednej strony a paniki z drugiej, jeden wpis Marcina Mellera, pod którym podpisuję się obiema rękami. Nic dodać, nic ująć...

Marcin Meller
"Widzę, że jest nowa popularna gra towarzyska w internetach: kto emigruje, komu do drzwi załomocą o świcie, komu słów wolności śpiewać nie pozwolą itp. Po pierwsze proponuję coś na uspokojenie. Po drugie nic takiego się nie zdarzyło, po prostu arogancka i zdemoralizowana władza dostała kopa w wyborach. A po trzecie jak widzę, że na czele straszących dyktaturą jest Adam Michnik, który całkiem niedawno wieścił, że Komorowski przegra wybory tylko jeśli by pijany przejechał na pasach zakonnicę w ciąży, a po pierwszej turze grzmiał, że nie odda Polski gówniarzom, zapominając, że sam kiedyś był zbuntowanym gówniarzem, to strasznie się przejmuję precyzją tej diagnozy czego i Wam życzę. Nowemu prezydentowi gratuluję zwycięstwa po imponującym wysiłku, życzę by dotrzymał koncyliacyjnych obietnic z mowy po zwycięstwie, a wszystkim zestrachanym wizją pisowskich szwadronów śmierci, zwracam uwagę, że Duda jest pierwszym politykiem PiS-u, którego Jarek nie może odwołać. I całkiem ciekawe co z tego wyniknie. Pogadamy za dwa lata, a dzisiaj zamiast histeryzować, polecam jakieś dobre winko w miłym towarzystwie na świeżym powietrzu. A jak kto musi, to browara, trudno. Amen."
(wpis z profilu na facebook.com)

Aleksandra 23.05.2015 15:37

A więcej zdjęć w galerii :)

O koncentracji... 22.05.2015 11:47

Miłe aspekty mojej pracy...
Muszę przyznać, że koleżanki z pracy potrafią się tak ślicznie odziać, że skupienie się nad pracą jest nie lada wyzwaniem. A dziś to już szczególnie...

Pamiętam rozkoszny wiatr, masztem gnący sztorm... 21.05.2015 19:19

Windows 8.1 to zuo...
Nie ma trybu awaryjnego i nie współpracuje ze mną. Jednak mój upór wziął górę i naprawiłem "śniezynkę"...

Debata...
Sieci komórkowe znów odpoczną, bo wszyscy oglądają starcie dwóch kandydatów. A mnie to je***...

Sny...
W nich dziś odnalazłem spokój i odpoczynek. Mój umysł może i błądzi, ale też potrafi odnależć swoją równowagę...

A te dni ciszy... 20.05.2015 20:47

Etyka i sumienie...
Ofiarując bezdomnemu wygrzebującemu pety z kosza na śmieci papierosa, mój umysł zawiesił się na procesie, czy to co zrobiłem aby było dobre. Bo z jednej strony pewnie było mu miło zapalić normalnego papierosa a nie odpalać kiepa, a z drugiej strony ofiarowalem mu truciznę w postaci tysięcy substancji szkodliwych zawartych w papierosie. Potrzebuje resetu, bo mój mózg wkracza w dziwne obszary przemyśleń...

Obietnice...
Temat na top'ie, zwłaszcza pod koniec kampanii wyborczej. Ja już mam wyjebane na to co kandydaci obiecują, a obiecują nawet gruszki na wierzbie. Ale to nie w ich kontekscie nawiązuję do obietnic. Rok temu ktoś mi coś obiecał i do dziś czekalem. Już nie czekam...

A poza tym...
Jestem zmęczony i potrzebuję chwili wytchnienia, od pracy. Ale póki co nie mam na to szansy...

Od porażki do porażki z podniesionym czołem... 14.05.2015 21:55

Suflerzy...
Czy w tym kraju nie ma innych problemów niż nieudolni kandydaci na prezydenta i ich równie nieudolni współpracownicy. W dobie techniki bezprzewodowej i sluchawek do usznych zaliczyć taką wtopę. Porażka...

Wysyp obietnic...
Męczy mnie już ta kampania wyborcza. Ale chyba bardziej mnie wkurwia, że ludzie uwierzą w obietnice i na ich podstawie będą głosowali na jednego albo drugiego. Kolejna porażka, tym razem wyborcza...

I coś optymistycznego na koniec...
Kończy się dzień chujowy, jutro nowy, równie chujowy...

Mądrości życiowe #1 13.05.2015 15:30

Jak bej jedzie autobusem, to autobus jedzie bejem.
Bolesna prawda, której doświadczyłem w drodze z pracy do domu...

Jak spódnica nie zasłania pośladków, to znaczy, że jest za krótka.
Z pozdrowieniami dla niewiasty, która na Młocinach postanowiła to mnie i nie tylko mnie udowodnić...

Myśl dni ostatnich... 13.05.2015 05:37

Gdy ktoś nie docenia twojej obecności
Pozwól mu poczuć jak to jest być bez ciebie

Dlatego uwielbiam słuchać TOK FM 11.05.2015 18:59

TOK FM - Codzienny Magazyn Motoryzacyjny:
"Władza stoi do nas otworem, szkoda, że nie tym co trzeba..."
Cytat dotyczył problemów zakorkowania miasta, ale myślę, że doskonale oddaje całokształt.

LOGOWANIE

POLECAM

PONAD SZCZYTEM - wyprawa na Mont Blanc

Sistermoon - photography & covers

Kulawa Warszawa

Blog Marty, która dla mnie zawsze będzie Komucikiem:)

MorrineLand

Małgorzata Werner | Jestem life coachem zwykłych ludzi z niezwykłymi marzeniami...

Wittamina - Minister zdrowia i opieki społecznej poleca: nie stwierdzono normy na dzienne zapotrzebowanie na wittaminę każdego dorosłego czytelnika. Można zatem spożywać bez ograniczeń.

Sc@tBlog

EKT Project

Lange Coaching - Elżbieta Lange - Coach

ON LINE

Na stronie jest teraz 3 gości 
Twój adres IP: 54.80.99.237
WSZELKIE PRAWA ZASTRZEŻONE. ALL RIGHTS RESERVED. MAPA STRONY COPYRIGHTS © Paweł CANIS Kanclerz 1997-2016