Paweł CANIS Kanclerz - strona prywatna
Paweł CANIS Kanclerz
x

Hunger games... 30.03.2012 20:12

Gorzki smak...
Wróciłem do domu po czternastu godzinach pracy i choć jestem zrypany jak koń po westernie to jestem zadowolony. Nauczyłem się dziś więcej o SharePoint 2010 niż podczas szkolenia, które kiedyś przypadkiem mnie dopadło. Nawet stworzyłem zarys procedury wygaszenia środowiska i jego ponownego uruchomienia. I stwierdzam, że fajni ludzie pracują w Microsoft Polska...

Igrzyska śmierci...
Nie wiem kto przetłumaczył "Głodowe Igrzyska" na igrzyska śmierci, ale wróżę mu dalsze "sukcesy" lingwistyczne...

Musujący posmak słodu...
Tak, piwosze już wiedzą, że delektuję się właśnie "ambrozją" czy jak inni wolą określać to mianem "napoju bogów", stąd te dygresje...

Głodowe i nierealne...
Jak pensja w mojej firmie, jak wyzwania, które wykraczają ponad możliwości przeciętnej jednostki. Z każdym dniem czuję się jakbym brał udział w igrzyskach...

Bruuup...
Nie dość, że smakuje to i odbija się zacnie...

Zmiana zasad...
Koniec igrzysk. Nie będzie już zbierania maili po pracy, bo nie mam służbowego lapa, nie mam też VPN'a koniecznego w mojej pracy. Mam obowiązki administratora w pracy, ale stanowisko operatora i takie też pobory. Nie mogę awansować, bo nie mam "mgr" przed nazwiskiem, a i stażu w firmie mi brakuje. Jednak ponoszę odpowiedzialność za wdrożenie jednego z największych w naszym kraju projektów IT. Wygaszam swoją nadgorliwość...

Poranny tupot mew...
Nie, nie mam na myśli kaca. Tak zwyczajne mam problem z zasypianiem a jeszcze większy z pobudką. Każdego ranka zdycham i walczę ze sobą aby ruszyć do pracy. Rano znów pobudka o 5:45, bo testy od 8:15 i co tam, że kodeksowe 12 godzin od wyjścia z pracy do powrotu do niej nie zostanie dopełnione...

Na wschód, tam musi być cywilizacja...
Istnieje świat i życie poza moją fabryką. Wierzę, że kiedyś wróce z pracy i będę mógł rozkoszować się wolnym czasem, a nie zasuwać nad stronami aby przeżyć do pierwszego. Tylko chyba fabrykę trzeba wpierw zmienić...

Szok, zdjęcia, czyli jak się stałem celebrytą...
Szukając innych światów przywdziałem nowe szaty, garnitur, biała koszula, płaszcz. Reakcje współpracowników, którzy znaja mnie na codzień z bojówek i t-shirtów, bezcenna...

Cyganka prawdę Ci powie...
Moją cyganką będzie premia kwartalna. Bo już wiem, że podwyzki nie dostanę, bo mam takie a nie inne stanowisko...

Podsumowanie jakieś by się zdało...
Notkę pisałem trzy dni. Za pierwszym razem zmęczenie zwyciężyło i zasnąłem w fotelu. Wczoraj nie dokończyłem, bo położyłem się wcześniej aby dziś od rana mieć siłę na testy i ogarnianie kolejnych tematów. Dziś się udało, bo postanowiłem dokończyć nim zasiądę do kolejnej pracy...

LOGOWANIE

POLECAM

PONAD SZCZYTEM - wyprawa na Mont Blanc

Sistermoon - photography & covers

Kulawa Warszawa

Blog Marty, która dla mnie zawsze będzie Komucikiem:)

MorrineLand

Małgorzata Werner | Jestem life coachem zwykłych ludzi z niezwykłymi marzeniami...

Wittamina - Minister zdrowia i opieki społecznej poleca: nie stwierdzono normy na dzienne zapotrzebowanie na wittaminę każdego dorosłego czytelnika. Można zatem spożywać bez ograniczeń.

Sc@tBlog

EKT Project

Lange Coaching - Elżbieta Lange - Coach

ON LINE

Na stronie jest teraz 66 gości 
Twój adres IP: 54.80.140.5
WSZELKIE PRAWA ZASTRZEŻONE. ALL RIGHTS RESERVED. MAPA STRONY COPYRIGHTS © Paweł CANIS Kanclerz 1997-2017